Wiadomości o grach

Złapane w sieci - 14 kwietnia

Początek nowego tygodnia i pora na kolejną porcję tekstów. Z czego dwa tyczą się gorących pozycji, dwa ostygłych, a jeden to czysta publicystyka. World in Conflict: Soviet Assault nadciąga. Ale zanim wyląduje na naszych półkach minie sporo czasu. Powód? Wersja konsolowa. Tego i kilku innych rzeczy, jak to, że tzw. dodatek, oprócz nowych map, będzie czysto SP, dowiemy się z zapowiedzi , lub raczej wywiado-relacji, redakcji Gry-online.pl. Po jej przeczytaniu nasuwa się wiele refleksji i pytań, a jedno z nich ciągle ciśnie mi się na palce. Jakby wyglądało studio Massive gdyby przygotowywało grę o II wś? Oprócz relacji możemy obejrzeć niezwykle klimatyczny zwiastun . Kto uwielbia Lost , ten zapewne zna serial na pamięć. Jeśli są jednak tacy, którzy są w nim średnio obyci i są zainteresowani grą o jego tytule, powinni sięgnąć (oprócz sezonów rzecz jasna) po zbiorczy materiał o nim i o grze przygotowanym przez redakcję Gram.pl. Blazing Angels 2: Secret Missions of WWII był już wiele razy oceniany w polskim Internecie. Negatywnie oceniany. Pod wieloma względami zawodził, od głupiej i absurdalnej kampanii , przez zarzut odgrzanego kotleta , na zbytnio zręcznościowej rozgrywce skończywszy. W tych okolicznościach recenzja tej produkcji na Gry.wp.pl jawi się jako przychylna. Ocena również, która osiąga poziom 7.3. Nieprzychylna natomiast jest recenzja Rise & Fall: Civilization at War . Co prawda tytuł już jest mocno oziębły i zakurzony (nie tyle z racji wieku, co zainteresowania nim), ale nie przeszkodziło to w jego ponownym zrecenzowaniu przez redakcję Gry.onet.pl. W końcu skoro dystrybutor podesłał... Teraz jednak chyba żałuje tego kroku, bo gra została, delikatnie mówiąc, skrytykowana przez, równie co produkcja, oziębłego recenzenta. Bez mrugnięcia okiem wystawił jej zimne i nieczułe 5. Na koniec krótka i relaksująca publicystyka. (Nie)dzielny subiektywista przygotowany przez redaktora Gram.pl traktuje w aktualnym odcinku o kreowaniu siebi e. I w grach RPG (tych RPG, nie cRPG) i w Internecie. Ciekawy problem. A jak to jest z Wami, czytelnicy? Kogo oznaczają wasze nicki? Prawdziwych Was, czy może wykreowanych Was? Paweł Płaza

Data dodania wiadomości: 2008-04-15

Złapane w sieci - 14 kwietnia

Dział: gry komputerowe

Wiadomości powiązane

Planescape: Torment na speedzie

Pojęcie speed run odnosi się do najkrótszego czasu, w jakim można przejść grę od początku do końca. Sprowadza się to zwykle do gnania na łeb na szyję od jednego zadania głównego do drugiego, pomijając wszelkie misje poboczne i dokładną eksplorację terenu. Chociaż speed runy najczęściej uskuteczniane są w odniesieniu do RPGów, które siłą rzeczy uznawane są za gry długie, znajdują również zastosowanie w odniesieniu do innych gatunków gier - strzelanek czy platformówek. Rekordowy speed run wymaga rzecz jasna doskonałej znajomości gry i jej mechaniki lub znajomości programistycznych błędów, których wykorzystanie pozwoli ukończyć tytuł w godzinkę zamiast godzinek trzydziestu. Po tym przydługim wstępie czas na kilka przykładów: pierwszego Fallouta można zaliczyć w 10 minut, drugiego w niecałe 18, Baldur's Gate 2 pęka w godzinę dwanaście minut, Final Fantasy VII , gra, którą można męczyć i 200 godzin, w odpowiednio przeprowadzonym biegu daje się ukończyć w godzin 8. Ostatnio okazało się natomiast, że jedno z absolutnie kultowych RPG, gra Planescape: Torment, jest do ukończenia w ciut ponad godzinkę. Koniec świata! Zresztą zobaczcie sami.

Runes of Avalon 2 Demo

Grywalne demo drugiej cześci gry logicznej osadzonej w realiach fantasy.

Mark Wahlberg jako Max Payne - pierwsze ujęcie!

Jest! Jest! Jest! Oto pierwsze wykradzione z filmowego planu zdjęcie Marka Wahlberga, który wciela się w rolę Maxa Payne'a! Marky Mark wygląda zupełnie nieźle - udało mu się nawet oddać fachową blazę na policyjnej mordzie, z którą to blazą ani na chwilę nie rozstawał się Payne. Sfałdowana koszula wskazuje natomiast na spory bandzioch głównego bohatera. Miejmy nadzieję, że to tylko przypadek!

© 2012  •  Wiadomości o grach  •  Mapa xml strony