Patapon to nie LocoRoco. To zupełnie inny rodzaj gry, muszę to powiedzieć od razu. Jeżeli oczekujesz podobnej mechaniki zabawy to.. musisz poczekać na sequel. Patapon prezentuje całkiem inne podejście do rozgrywki niż gra w turlanie żółtych, śpiewających kuleczek.
Data dodania wiadomości: 2008-04-02
Recenzja: Patapon
Dział: gry komputeroweDishwasher - hit na Xboksa 360?
W trakcie zakończonych niedawno targów Game Developers Conference w San Francisco, użytkownicy Xbox Live mogli za darmo pobrać gry wyróżnione w konkursie Microsoftu dla niezależnych deweloperów Dream Build Play. Była to także doskonała okazja na przetestowanie zwycięskiej gry pod tytułem The Dishwasher: Dead Samurai, której autor, James Silva zgarnął 10 000 dolarów i podpisał kontrakt na wydanie gry przez Microsoft w ramach usługi Xbox Live Arcade. Zapraszamy do obejrzenia naszego wideo, które przybliży Wam tę produkcję. Zobacz więcej wideo Uploaded by bebo.gazeta.pl/Gamecorner Juliusz Konczalski
Seks w grach jest gorszy od przemocy
Tego jeszcze nie było. Na powstałej niedawno witrynie What They Play , która w założeniu ma służyć jako rzetelne źródło informacji dla rodziców pragnących być na bieżąco w tematyce gier wideo pojawił się ciekawa ankieta . Tak zwanym "Pytaniem dnia" było: Jako rodzic co uważasz za najbardziej okropne/obraźliwe w grach wideo? Dostępne w ankiecie odpowiedzi były dość tendencyjne i nie ma co ukrywać - niezbyt dobrze świadczące o elektronicznej rozrywce. Najciekawsze jednak były same wyniki. Otóż okazało się, że kochani rodzice najmniej przejmują się gdy w grze padają wulgaryzmy. Tylko 10 procent z nich jest zaniepokojonych gdy postać z ekranu powie słowo na K, lub CH. 26 procent mamuś i tatusiów jest w szoku kiedy w grze: odcina się ludzkie głowy. Bardziej gorszący od wirtualnego morderstwa jest pocałunek dwóch mężczyzn. Aż 27 procent ankietowanych uważa to za skandal. Pierwsze miejsce zajął stary dobry seks! Dla 37 procent biorących udział w ankiecie wirtualne figle nagiego pana i pani są absolutnie niedopuszczalne! Jak widać małe t
Plotka numer jeden, czyli Thief 4
To tylko niepotwierdzona ploteczka, powstała na bazie ogłoszenia o pracę, które wystosowało studio Eidos Montreal i nigdy nie zainteresowalibyśmy się nią, gdyby nie chodziło o TEN tytuł. Wiele wskazuje jednak na to, że Eidos szuka programistów, którzy stworzą czwartą odsłonę serii Thief - jedynego i niepowtarzalnego symulatora średniowiecznego złodzieja. Bohater cyklu, Garrett, wredny, dbający tylko o swój interes mistrz krycia się w cieniu i wynoszenia z mieszkań całych naręczy świeczników zapoczątkował dziesięć lat temu modę na skradanki, która trwa po dziś dzień. Jeśli formułowane tutaj podejrzenia potwierdzą się, niech wszystkie bóstwa czuwają nad studiem Eidos Montreal. Schrzanienie rewelacyjnej serii Thief byłoby bowiem świętokradztwem. Jim