Philip K. Dick to wielki klasyk s-f, to nie ulega wątpliwości. Całe szczęście, że od ponad dwóch dekad nie żyje, bowiem gdyby zobaczył gry inspirowane swoją twórczością, z pewnością padłby na zawał. Pod znakiem zapytania stoi, czy wkrótce Dick nie zacznie przewracać się w grobie, bowiem grupa ambitnych ludzi zamierza stworzyć dwie nowe gry oparte o jego książki.
Data dodania wiadomości: 2008-05-26
Proszę, nie schrzańcie tego, czyli gry na podstawie książek Dicka
Dział: gry komputeroweNajnowszy klient gry internetowej, której wirtualny świat w całości został zbudowany przez jej użytkowników. Pierwsze podstawowe konto, które daje dostęp do większości opcji dostępnych w Second Life jest darmowe.
Czy wydawca się jeszcze liczy?
Na Gamasutrze pojawił się dość ciekawy artykuł o znaczeniu wydawcy. Zerknijcie na powyższy wykres. Jak widać, średnia ocen z gier największych wydawców jest mniej więcej taka sama i nie można wskazać zdecydowanego zwycięzcy. Do tego każdy ma zarówno bardzo wysoko oceniane pozycje, jak i zupełne badziewie. Jesse Divnich porównuje tę sytuację do branży filmowej.
Film prezentujący fragmenty rozgrywki z Mass Effect w wersji na PC. Gra łączy w sobie elementy gier akcji i RPG, a jej fabuła przeniesie graczy w przyszłość, do roku 2183.